Makaron z bazylią i pesto z bobu

Miałam bób, makaron, jakieś resztki w lodówce i brak pomysłu co by tu wykombinować na obiad. Z pomocą przyszła mi Kwestia Smaku. Wyczaiłam przepis na ‚Makaron z bazylią i pesto z bobu’. Trochę go jednak zmodyfikowałam z uwagi na to, że miałam dzisiaj dzień lenia i nie chciało mi się iść po wszystkie potrzebne składniki:-)

  • ugotowany zielony makaron (tak na oko, na 2 osoby)
  • 2 szklanki bobu (ugotowanego i obranego)
  • połowa serka Camembert
  • 2 małe serki śmietankowe (trójkątne, Hochland’a)
  • czosnkowa oliwa
  • ząbek czosnku (wrzucamy go do gotującego się bobu)
  • świeże listki bazylii
  • biały pieprz, sól
  • czosnek w proszku
  • garść obranego słonecznika

Połowę ugotowanego bobu umieszczamy w malakserze. Dodajemy do niego trochę oliwy czosnkowej, serki śmietankowe, białego pieprzu, czosnku w proszku, kilka listków bazylii i odrobinę wody, która nam pozostała z ugotowanego makaronu. Miksujemy wszystkie składniki. Dosalamy do smaku i dolewamy wody w razie potrzeby, tak, żeby sos nie był za gęsty.

Gotową papkę mieszamy z makaron i podajemy na talerz. Posypujemy słonecznikiem, kawałkami sera Camembert, resztką bobu i słonecznikiem. Dekorujemy bazylią.

Kasia