Orzechowa granola z melonem

Zrobiłam sobie dziś dobrze:-)

Smacznie, zdrowo i pożywnie. Zafundowałam sobie bowiem przepiękną pobudkę.

Wstałam rano, no… ciut później niż rano, wyszłam z Rudzielcem na spacer (bo Tomka nie ma i na mnie spadł psi obowiązek) i zamarzyło mi się śniadanko godne królowej.

W lodówce miałam jogurt naturalny, resztkę melona, owoc granatu ( bo chciałam w końcu wypróbować to cudo), więc postanowiłam połączyć te składniki. Parę dni temu kupiłam orzechową granolę (bo tak ładnie na mnie patrzyła z cudnego woreczka) i wiedziałam, że będzie to strzał w dziesiątkę.

 

Składniki na 1 wysoką szklankę:

  • duża garść orzechowej granoli
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego połączonego z golden syropem
  • kilka kawałków melona (tak, żeby wystarczyło na 2 warstwy)
  • czekoladowe łezki ( można zastąpić pokruszoną czekoladą)
  • łyżeczka pestek z granatu
  • listki mięty

 

Na dół szklanki sypnęłam trochę granoli i polałam ją jogurtem zmieszanym z golden syropem. Posypałam łezkami czekoladowymi i dodałam kawałki melona.  Warstwy powtórzyłam.

Dzieło zwieńczyłam pestkami granatu ( całkiem niezłe ) i listkami mięty. Normalnie obłęd.

Jadłam i cieszyłam się jak dziecko, czad!

Na szczęście zostały mi te składniki, więc jutro powtórka z rozrywki!

Tomek jutro wraca, więc niech ma chłop radochę!

Kasia