Krabowe ciasteczka

 

Ja to jestem dziwna. W tygodniu muszę wstawać przed 6tą, a kiedy już mogę się porządnie wyspać,  to budzę się z samego rana. I planuję swój dzień: Może jakieś porządki zrobić? Gdzieś pójść? Jakiś film obejrzeć?  Zrobić coś pysznego? No i od tego myślenia rozbudzam się i już nie ma mowy o żadnym śnie. Tym bardziej, że Ruda jak tylko wyczai, że już nie śpię- merda ogonem, szczeka i zaczepia mnie swoim mokrym nosem. Wtedy zapodaję sobie kawkę, robię jakieś pyszne śniadanie i w piżamce delektuję się błogim porankiem.

 

Na dzisiaj wymyśliłam sobie makowe ciasteczka. Wszystkie potrzebne składniki miałam, a chciałam jak najszybciej wypróbować swoje nowe foremki z Ikei.

 

Potrzebne składniki:

  • 13 dag mąki wrocławskiej
  • 5 dag cukru pudru
  • 3 dag niebieskiego maku
  • 7 dag masła pokrojonego w kostkę
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki mleka

 

Podana ilość składników wystarczy na około 25 ciasteczek.

 

Piekarnik rozgrzać do 170 stopni z termoobiegiem.

Wszystkie suche składniki posiekać razem z masłem, następnie dodać żółtko, mleko i mak. Całość porządnie zagnieść.

Stolnicę oprószyć mąką, rozwałkować ciasto na grubość 2-3 mm i wyciąć foremkami ciastka. Ciastka układać na papierze do pieczenia i piec przez 6 lub 7 minut. Ostudzić. I zjeść.

 

Przepis pochodzi z książki E. Adamskiej „Kuchnia polska i światowa”.

 

Kasia