Rozgrzewający dżem z goździkami

Uwielbiam leniwe poranki…

Takie, w których budzisz się i nie musisz myśleć o niczym. Po prostu leżysz sobie w łóżku, patrzysz na niebo, pijesz kawę z mlekiem i przygryzasz ciepłą bułką (podgrzaną w mikrofali) z masłem i dżemem domowej roboty.

Nic innego wtedy się nie liczy!

Składniki na ok 400 ml dżemu:

  • 2 gruszki
  • 1 pomarańcza + starta skórka
  • 4 mandarynki
  • szklanka cukru
  • kilka goździków
  • pół łyżeczki mielonego cynamonu

Wszystkie owoce obieramy ze skórki, a pomarańcze i mandarynki filetujemy na ile to możliwe.

Owoce kroimy na drobne kawałki i wrzucamy do garnka. Dodajemy do nich skórkę pomrańczową, cukier, cynamon i goździki. Można również dodać odrobinę wody przegotowanej, żeby nam się dżem z samego początku nie zjarał. Po zagotowaniu trzymać na małym ogniu przez godzinę, co jakiś czas mieszając. Jeśli kawałki owoców są ciut za duże, można je potraktować blenderem.

Po godzinie dżem wlewamy do słoika, którego odwracamy do góry dnem i ustawiamy na ściereczce. Po ostygnięciu wkładajmy na noc do lodówki.

Dżem, który jest jeszcze ciepły będzie wydawał się Wam zbyt słodki. Spokojnie.. na drugi dzień jest już idealny!

Przepis dodaję do akcji Korzenny Tydzień 2011

Kasia