Marcepanowe pralinki

Mając już zrobioną masę marcepanową, należy formować z niej małe kulki. Ja swoje kuleczki upychałam do papierka po Toffifee i je wyciskałam. Trochu to była żmudna robota, ale co tam. W sam raz na leniwy dzień!

(Co jakiś czas myłam ręce, co by mi się masa za bardzo do łap nie kleiła.)

Następnie należy zrobić polewę:

W jednej misce roztopiliśmy gorzką czekoladę z masłem, a w drugiej mleczną (również z masłem) i oblaliśmy nimi pralinki – lepsza do dekorowania byłą ta mleczna. Gorzka była jakaś taka…gruba…:-)

Kulki z mleczną czekoladą udekorowałam kolorową posypką, natomiast Tomi posypał swoje kule wiórkami kokosowymi.

Z podanej ilości masy marcepanowej wyszło około 40 pralinek.

Kasia