Rolada ziemniaczana

Przepis ten dostałam od mojego znajomego- Kuby. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tym,  żeby ziemniaka zapakować w wafla! Musiałam ten przepis wypróbować, więc czym prędzej poleciałam do sklepu po składniki. Od siebie dorzuciłam pomysł z żółtym serem (im bardziej żółty, tym lepiej!), pietruszkę i pieprz ziołowy.  Wyszedł rewelacyjny obiad, chociaż Tomek stwierdził, że obok przydałoby się jakieś mięcho;-/ Ach te chłopy!

Składniki na 2 porcje:

  • 1 płat wafla tortowego, suchego (trzeba kupić całą paczkę, więc z reszty można zrobić wafelki)
  • ok. 600 g kremowych ziemniaków
  • kawałek kostki mega żółtego sera
  • kilka listków pietruszki
  • pieprz ziołowy
  • szczypta soli
  • trochę masła (opcjonalnie)
  • olej z pestek winogron

(p.s. uwielbiam te formy: „szczypta, garść, troszkę, kilka, kawałek…”:-)

Gotujemy ziemniaki z odrobiną soli, a następnie robimy z nich puree (można dodać odrobinę masła). Gorące ziemniaki wykładamy na płat wafla i je rozsmarowujemy. Dodajemy starty żółty ser, pietruszkę i pieprz ziołowy do smaku. Robimy z wafla roladę i owijamy ją (dość ciasno) folią spożywczą. (Należy trzymać przy okazji kciuki, żeby się nie połamało!) Wkładamy do lodówki na 2 godziny.

A po dwóch godzinach…

Kroimy roladę w paski i smażymy je na oleju przez kilka minut.

Można podać z mięsem lub sałatką.

Kasia