Sorbet malinowy skropiony olejem z pestek dyni

To jest chyba najbardziej wyczekiwany przeze mnie deser jaki kiedykolwiek przyrządziłam… Za jednym ze składników latałam po kilku sklepach, bo ‚tu go nie było, a tam był za drogi…’ No i w końcu udało się!  Dorwałam go! Olej z pestek z dyni z Tesco za jedyne… 30 zł… Na szczęście jest mega wydajny i dodaje się go niewiele do deseru, także liczę na to, że jeszcze trochę będę go miała. „Na szczęście” mój Tomasz nie jest wielkim fanem malin, więc tym lepiej dla mnie:p

Ten sorbet nauczyłam się przygotowywać na szkoleniu, za co jestem ogromnie wdzięczna Panu Kucharzowi:-)

Składniki na 1 porcję:

  • 100g mrożonych malin
  • 45 ml porto (jest fajna faza szczególnie jak się go sobie zapoda przed południem:-)
  • 2 łyżeczki cukru (opcjonalnie)
  • łyżka oleju z pestek dyni

Mrożone maliny umieszczamy razem z porto w blenderze i miksujemy na  bardzo gładką masę. (W razie potrzeby można dodać odrobinę cukru). Sorbet przekładamy do pucharków i polewamy olejem z pestek dyni. Podajemy od razu.

Kasia