Kurczak w mleku kokosowym z liśćmi limonki kaffir

To danie jest mega proste w zrobieniu, tylko trza się trochę naszukać składników. Liście limonki kupiłam pół roku temu w Toruniu, w Delimie. Gorzej już, jeśli chodzi o trawę cytrynową. Suszoną można kupić w Almie, lub na zwykłym targu na stoisku z ziołami. Jeśli chodzi o świeżą trawę, jest już gorsza sprawa. Owszem, można ją kupić w ww. sklepach, ale tylko pod warunkiem, jeśli lubimy przegniłe i spleśniałe łodygi. Swoją drogą nie wiem o co chodzi z tymi dwoma sklepami- niby super, ale jeśli chodzi o warzywa lub owoce, to większość tych produktów jest tam wymiętolona, spleśniała lub zgniła. Wczoraj miałam nawet problemy żeby znaleźć głupią ładną cytrynę… A jeśli chodzi o świeże zioła w naszej Almie (tj. w Zielonej Górze)- zapomnij! od razu wszystko ci padnie jak tylko przyjdziesz do domu.  Obydwa sklepy lubię bardzo, mają naprawdę bogaty asortyment, no ale cóż…

<Przepis ten pochodzi z warsztatów kulinarnych w hotelu DANA>

Składniki (na porcje dla 4 osób):

  • podwójna pierś z kurczaka- miały być udka
  • nieduża cukinia;p (pokrojona  w półksiężyce)
  • mała cebula;p
  • średnia czerwona papryka;p
  • 300ml mleka kokosowego
  • 150ml śmietanki 30%
  • łyżeczka suszonej trawy cytrynowej (miała być łodyga, ale w Almie mieli jedynie spleśniałe badyle…)
  • kilka suszonych listków limonki kaffir
  • oliwa
  • sól, pieprz
  • miała być jeszcze zielona pasta curry, no ale cóż… nie posiadałam…
  • makaron ryżowy

Wok rozgrzać, wlać oliwę. Paprykę i cebulę należy pokroić w kostkę i podsmażyć na dużym ogniu przez ok. 2 minuty. Następnie dodać pokrojonego na mniejsze kawałki kurczaka, a pod koniec smażenia- dodać cukinię i smażyć jeszcze przez chwilę. (Pan Kucharz Łukasz poradził, żeby kurczaka nie smażyć do końca, ma być lekko surowy zanim wlejemy mleko kokosowe, żeby piknie ładnie się nam w  nim dusił).

Całość zalać mlekiem kokosowym i śmietanką, dosypać trawę cytrynową i gotować wszystko na wolnym ogniu, do momentu aż nam sos zgęstnieje, a kurczak nie będzie surowy. Doprawić do smaku i dodać odrobinę pasty curry.

Danie podawać z makaronem ryżowym.

Kasia