Placuszki z cukinii

Te placuszki zrobiłam już jakiś czas temu i zupełnie zapomniałam o umieszczeniu ich na Dupci…Na szczęście oprzytomniałam, zdjęcie odkurzyłam i voilà! Jak się uprzecie, możecie je nawet zrobić na dzisiejszy obiad:-))

Składniki:

  • 100g mąki
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 roztrzepane jaja
  • 50ml mleka 2%
  • 300 cukinii
  • 2 łyżki pokrojonego świeżego tymianku z parapetu
  • łyżka oleju
  • sól, pieprz

Te placuszki robiłam przy pomocy robota, ale z pewnością możecie je zrobić ręcznie, tudzież za pomocą drewnianej łyżki;p

Do misy wrzucamy mąkę i jajka. Mieszamy. Dodajemy powoli mleko, ciągle mieszając aż ciasto stanie się pulchne.

Następnie, umytą cukinię trzemy na tarce (nie obierałam jej ze skóry) i umieszczamy na papierowym ręczniku. Lekko tą cukinię przyduszamy ręcznikiem, aby wyleciał z niej sok.

Wysusoną cukinię wrzucamy do ciasta.

Dodajemy pociachany tymianek, sól i pieprz.

Rozgrzewamy patelnię. Kiedy będzie nagrzana, wlewamy olej. Czekamy, aż się rozgrzeje.

Ciasto nabieramy łyżką i wlewamy na olej. Każdy placuszek ma być w miarę równy i płaski. Smażymy z obu stron przez kilka chwil. (Proponuję zajrzeć do pierwszego placka, czy jest z nim wszystko ok- tzn czy się upiekł, zanim wrzucicie na ogień następnego delikwenta:-)

Gotowe placki kładziemy na papierowym ręczniku, bo będą leciutko ociekać tłuszczem;-/

Najlepiej smakują na gorąco, ale zimne też dają radę!

Kasia
 
P.S. I wiem, że truję, ALE….
Jeśli podoba się Wam to co robimy na naszym blogu, zagłosujcie proszę na nasz przepis konkursowy- TUTAJ.
Thank You from the mountain!;p