Warsztaty w hotelu DANA Hotel & SPA w Zielonej Górze- podsumowanie

Na początku chciałabym serdecznie podziękować panu Łukaszowi i Rafałowi za świetne warsztaty kulinarne!!!! Bawiłam się u Was przednio, najadłam się porządnie no i przede wszystkim bardzo dużo się nauczyłam (no i przy okazji uświadomiłam sobie jak niewiele jeszcze potrafię:-).

Wielkie dzięki również należą się obsłudze hotelu- jesteście wszyscy super sympatyczni i profesjonalni!!! SZACUNECZEK oraz panu Longerowi-kucharzowi, który od czasu do czasu nam pomagał i doradzał:-)

Atmosfera na warsztatach była świetna i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś do Was wpadnę:-) mieszkam w końcu za płotem, hihi.

No i czas na małe podsumowanko:

Jestem z siebie dumna, bo w końcu umiem robić porządny karmel, wiem jak ciachać nożem (tzn. wiem to w teorii, w praktyce- już gorzej:-) i nauczyłam się robić mnóstwo ciekawych dań.

 

Do moich ulubionych zaliczam:

 

*sorbet z malin z olejem z pestek dyni

*gnocchi primavera

*kurczak na sposób tajski

*krewetki w cieście spring roll ze słodkim sosem śliwkowym

*Banoffee Pie

*polędwiczka wieprzowa nadziewana masłem szpikowym

*puree z buraczka

*kurczak w karmelu

*supreme z kurczaka z szalotką i grzybami

*letnie ciastko francuskie

 

To są te dania/desery, których smak zapamiętam na długo:-)

 

 

Na koniec warsztatów dostaliśmy dyplomy i było mi strasznie miło, bo na dyplomach było wydrukowane zdjęcie zrobione przeze mnie:-)

p.s. szczegółowy opis warsztatów znajduje się tutaj.