Orzeźwiający kompot z czerwonych porzeczek z wanilią

Nigdy, przenigdy nie robiłam kompotów… Aż do tych wakacji… Nie zdawałam sobie sprawy, że jest to takie proste- owoce do garnka, chlust wody, coś tam do smaku, podgotować, ochłodzić, podawać zimniutkie. Do tej pory się zastanawiam czemu ja wcześnioej na to nie wpadłam?

Tylko wciągałam te kupne wody smakowe i soki owocowe.

Aż tu nagle przeczytałam informację o konkursie na blogu Co dziś jemy mamo?

Pomyślałam, że to zabawa w sam raz dla mnie, bo może coś odkrywczego wymyślę?:-) Miałam już w domu porzeczki, które kupiłam specjalnie do bezowych kanapek, więc zakasałam rękawy i poleciałam do kuchni. Postanowiłam połączyć kwaśne porzeczki z cukrem waniliowym, laska wanilii i ziołami z domowego parapetu. Po schłodzeniu kompot był przepyszny!!!

 

Składniki:

  • 350g czerwonych porzeczek
  • litr wody
  • 2 łyżki domowego cukru waniliowego
  • 4 łyżki białego cukru
  • ziarenka z 1 laski wanilii (do tego przepisu użyłam laski, którą akurat miałam w cukrze waniliowym)
  • kilka listków mięty i melisy
Wszystkie składniki umieścić w garnku (łącznie z laską wanilii), doprowadzić do wrzenia i gotować przez kilka minut na małym ogniu. Garnek odstawić i poczekać, aż kompot ostygnie. Jeśli okaże się Wam zbyt kwaśny, można go oczywiście dosłodzić:-)
Wysłałam swoje zgłoszenie i po jakimś czasie okazało się… że to właśnie ja wygrałam:-) A ucieszyłam się podwójnie, kiedy okazało się, że dziewczyny prowadzące tego bloga są również z Zielonej Góry:-) Aga zaproponowała spotkanie- pojechałam do ich domu…zapukałam…przywitałam się…zostałam zaproszona do środka… i się lekko zasiedziałam:-))  Bardzo miło spędziłam czas i nie wiedziałam że można z dopiero co poznaną osoba tyle gadać;p <Kuchnia łączy:-)))>  Mam nadzieję że jeszcze nieraz się spotkamy w ramach blogowej integracji:-))
Kasia