Ciasteczka Digestive

 

 

Pieczenie ciasteczek jest w sam raz, gdy….

 

-marzymy o relaksie i wyciszeniu się;

-oprócz mąki i masła mamy ‚coś jeszcze’ w szafce kuchennej;

-chcemy zapewnić atrakacje naszym gościom;

-coś byśmy zrobili dobrego, ale za bardzo nie wiemy co…:-);

-jest nam smutno- wówczas wiadomo, że małe co nieco jest w sam raz na tą sytuację;

 

Czyli jak widać, pieczenie ciasteczek jest dobre na każdą okazję. W moim przypadku była to akurat… potrzeba chwili. Miałam ochotę na coś dobrego i prawie zdrowego. Często sama piekę ciasteczka, ale te owsiane w zasadzie tylko… kupowałam…I wstyd mi za to. Bo robi się je bardzo szybko, a w smaku za bardzo nie różnią się od tych z paczki. I będą jak znalazł nie tylko do kawy, ale i na spód pysznego ciasta!

 

Składniki:

  • 100g mąki pszennej
  • 100g płatków owsianych
  • 50g brązowego cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 100g masła
  • troszkę mleka (1-3 łyżek)
  • tabliczka mlecznej czekolady

 

Na początku należy zblendować płatki owsiane, ale nie na totalną miazgę. 

W misce wymieszać ze sobą: mąkę, płatki, brązowy cukier, proszek do pieczenia i dodać do nich pokrojone w niedużą kostkę masło (może być prosto z lodówki). Wszystko ze sobą zagnieść- za pomocą miksera lub rąk i następnie uformować kulę. (Jeśli okaże się, że ciasto jest zbyt suche, trzeba dodać do niego mleka. Ja dodałam 3 łyżki). 

Kulkę zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na pół godziny.

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.

Na stolnicy rozłożyć płat folii spożywczej, położyć kulkę, przykryć ją drugim płatem folii i rozwałkować. (Dzięki temu ciasteczka zachowają kształt przy ich podnoszeniu).

Masę trzeba rozwałkować dosyć cieńko, na ok. 5 mm i foremką wykrawać z niej ciasteczka.

Na blaszkę położyć papier do pieczenia i układać na niej ciasteczka. Ciacha lekko urosną, więc trzeba zostawić między nimi małe odstępy.

Ciasteczka piec przez 15 minut, do zrumienienia się. Upieczone odkładać na kratkę do pieczenia, żeby wystygły.

Kiedy będą już zimne, rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej i posmarować nią od spodu ciastka.

p.s. Ciasteczka w dziwny sposób znikają już nastepnego dnia:-)

 

-Przepis na te pyszności znalazłam na blogu Domowe Wypieki.

Kasia