Małe focaccie

Te focaccie miały być typowo obiadowym daniem, jednak okazało się, że pomimo wielu starań, Tomi stwierdził, że to w sumie… taka… przekąska. No niech mu będzie. Ja tak czy siak się najadłam:-)

Focaccie maczaliśmy w oliwie z rozmarynem oraz zjedliśmy je z usmażonymi bakłażanami oraz ze słodką konfiturą z zielonych pomidorów (z Lokalnych Specjałów).

I generalnie rzec ujmując, focaccie miały wyjść bardziej płaskie, no ale „skoro nie umiem nic w kuchni robić, a biorę się za prowadzenie bloga”, to takie są tego następstwa…

P.s. ale przynajmniej zdjęcie mi wyszło, hihi!

Przepis pochodzi z książki „Domowy chleb, bułki i bułeczki” a przepis na tą przystawkę znajdziecie w mojej książce kucharskiej oraz tutaj:

Składniki:

  • 0.75 szklanki ciepłej wody
  • pół łyżeczki cukru
  • 25g świeżych drożdży
  • 400g mąki pszennej
  • sól
  • 6 łyżek oliwy
  • 1 łyżeczka świeżo pokrojonego rozmarynu

Ciepłą wodę, drożdże oraz cukier połączyć ze sobą za pomocą trzepaczki i odstawić na 10 minut, aby drożdże zaczęły pracować.

Mąkę trzeba przesiać, dodać do niej sól i w sam środek wlać gotowy rozczyn.

Zagnieść dokładnie wszystkie składniki, a w trakcie zagniatania wlewać stopniowo oliwę do ciasta dodać odrobinę drobno pociętego rozmarynu i kontynuować wyrabianie ciasta.

Kiedy ciasto zacznie odchodzić od rąk, należy je odstawić na godzinę w ciepłe miejsce. Ciasto ma podwoić swoją objętość.

Z ciasta należy uformować niewielkie placuszki i w środku zrobić niewielkie wgłębienie. Focaccie posypać solą morską, a do każdej dziurki włożyć kilka listków rozmarynu.

Focaccie piec przez ok.15 minut w piekarniku rozgrzanym do 220 stopni, aż do zarumienienia się.

Focaccie podajemy z odrobiną oliwy, konfiturą z zielonych pomidorów i smażonymi bakłażanami.

Kasia