Z miłości do jedzenia. Najlepsze przepisy polskich blogerów

z miłości do jedzenia (3)

z miłości do jedzenia (4)

Żeby być współautorem książki „Z miłości do jedzenia. Najlepsze przepisy polskich blogerów”, trzeba przede wszystkim być blogerem i wziąć udział w konkursie „Lurpak. Wybory Kulinarnego Bloga Roku”.  Z tego co się orientuję, najlepsze przepisy wybierają zarówno jury jak i internauci poprzez przyznawanie punktów na dany przepis. Im więcej punktów tym lepiej. No cóż, mnie takie zabawy przestały ruszać, więc w tego typu książce raczej mnie nie znajdziecie:-) Z wielką chęcią natomiast chciałam zobaczyć, jak ta książka wygląda i dlatego też wzięłam udział w pewnym konkursie i ją sobie po prostu wygrałam, hihi.

Książka okazała się być naprawdę piękna! Jest w twardej i porządnej oprawie z ciekawym zdjęciem na okładce, przedstawiającym tzw. artystyczny nieład na stole. Na początku książki znajduje się przedmowa pana Piotra Bikonta, jednego z jurorów konkursu, z której dowiadujemy się co nieco o drugiej edycji konkursu pod patronatem masła „Lurpak”. W konkursie wzięło udział ponad 200 blogerów, którzy do ‘pokonania’ mieli kilka różnych zadań kulinarnych. Przepisy znajdujące się w tej książce powinny, wg pana Piotra, stanowić inspiracje do naszych kulinarnych przygód w kuchni.

z miłości do jedzenia (5)

Spis treści jest podzielony na 7 rozdziałów:

  • Słodkie, maślane wypieki
  • Jajko na dzień dobry
  • Słone przekąski dla kibiców
  • Świeże ryby i owoce morza
  • Wykwintny jak… ziemniak!
  • Domowe pieczywo
  • Sylwestrowe kreacje… kulinarne

z miłości do jedzenia (6)

W każdej z ww. kategorii znajduje się 10 przepisów. Przy każdej nazwie dania, w spisie treści, znajduje się informacja o czasie i stopniu trudności wykonania danej potrawy. Dzięki temu można w bardzo szybki sposób rozeznać się, ile czasu i jakich umiejętności potrzebujemy do wykonania poszczególnych dań i deserów.

Przepisy w wielu przypadkach zaskakują swoją oryginalnością. I tak na przykład znajdziemy w książce przepis na: chleb różany, piernikowe bułeczki ziemniaczane, czekoladki lawendowo- fiołkowe, czy chociażby kakaowe łódeczki z pastą z wątróbki i jarzębiną. To się nazywa wyższa szkoła jazdy!:-)

Ciekawym pomysłem na rozpoczęcie podrozdziałów, jest krótki wstęp na tle, które będzie się pojawiało się na następnych fotografiach. I tak np. zdjęcia związane z ziemniakami są robione wyłącznie na starych deskach, a rybne dania przedstawione są na niebiesko-szarych kafelkach. Tego typu zabieg sprawił, że książka jest na swój sposób elegancka, przejrzysta i uporządkowana. Za zdjęcia i stylizację do wszystkich przepisów było odpowiedzialne ‘Miód Malina Studio’ i uważam, że zrobili kawał dobrej roboty. Każda potrawa została zaprezentowana w jak najlepszym świetle. Człowiek ma ochotę od razu to coś spałaszować. Fotografie są dopracowane w jak najmniejszym szczególe. Oj, chciałabym umieć robić takie zdjęcia!

z miłości do jedzenia (2)

z miłości do jedzenia (7)

Instrukcje dotyczące wykonania danego przepisu są proste i zrozumiałe. Nawet osoba, która ma niewiele wspólnego z kucharzeniem, powinna spokojnie dać sobie radę. Składniki użyte w przepisach są powszechnie dostępne w supermarketach i na targowisku. W książce znajdziemy przepisy bazujące na tańszych produktach, jak i na tych z górnych półek. Wszystkie łączy natomiast jeden wspólny składnik: masło Lurpak. Masło, którego jeszcze nie próbowałam, więc wypowiadać się na jego temat nie mogę:-)

Pod każdym przepisem znajduje się informacja o autorze, link do jego bloga i do przepisu.

Dwa ostatnie przepisy znajdujące się w książce należą do autorów, którzy zdobyli zaszczytny tytuł „Kulinarnego Bloga Roku”, czyli do Crust and Dust (w roku 2012) i Just My Delicious (2011). Na dalszych stronach książki poczytamy sobie co nieco o maśle Lurpak oraz znajdziemy alfabetyczny spis potraw.

Książkę polecam wszystkim tym osobom, które chętnie czytają blogi kulinarne i chciałby w ten sposób okazać, że doceniają pracę blogerów:-)

Cena książki: 24,90zł

Wydawnictwo: Rea

z miłości do jedzenia (1)